Enigmail i Thunderbird 57

Po przesiadce z Google Chrome na Firefox Quantum zachwycił mnie interfejs jaki zaprezentowała Mozilla. Nie jest tak pięknie nowoczesny jak Material Design od Google. Natomiast jego utylitaryzm oraz integracja z środowiskiem graficznym mojego linuksa sprawia, że nie wchodzi mi w drogę podczas codziennego użytkowania.

Z racji coraz większej liczby skrzynek mailowych do sprawdzania uznałem, że warto spróbować natywnego klienta poczty który zbierze wszystkie moje wiadomości do jednego miejsca. Wybór padł w końcu na Thunderbird’a. Geary, mimo że prosty i czysty ma problemy ze stabilnością. Mozilla Thunderbird z kolei wiele zyskała po aktualizacji Firefox’a Quantum. Między innymi nowy, szybki interfejs.

Kolejnym krokiem w mojej mailowej przygodzie stało się ustawienie kluczy PGP do szyfrowania maili. Natrafiłem na kilka kłopotów instalując Engimail dla Thunderbirda 57, wersji która garściami bierze z Firefoxa Quantum. Dopiero Enigmail w wersji beta 2.0.x pozwala zainstalować się poprawnie. Wymaga on niestandardowej instalacji przez .zip. https://securityinabox.org/en/guide/thunderbird/linux/

Jest jednak jeden zasadniczy problem który zignorowałem. Nie mam z kim wymieniać klucze PGP